• MiGato

Darmowe zdjęcia - skąd brać? 13 stron, gdzie znajdziesz najlepsze darmowe zdjęcia stockowe

Darmowe zdjęcia – skąd je brać? Potrzebujesz zdjęć na Instagrama, Facebooka, bloga czy swoją stronę internetową? Chcesz poznać odpowiedź na pytanie, skąd wziąć najlepsze darmowe zdjęcia stockowe? W dzisiejszym wpisie pokażę Ci 13 darmowych banków zdjęć, gdzie znajdziesz najlepsze darmowe zdjęcia do pobrania. Nie zapłacisz za nie nawet złotówki!

Darmowe zdjęcia - skąd je brać? 13 najlepszych banków zdjęć, gdzie znajdziesz darmowe zdjęcia stockowe

Darmowe zdjęcia


Wiesz już, jakich zdjęć możesz legalnie używać do swoich tekstów i grafik? Jaką licencję powinny mieć zdjęcia, żebyś zgodnie z prawem mógł z nich korzystać? Jeśli nie, koniecznie nadrób zaległości! Poniżej znajdziesz tekst, w którym znajdziesz odpowiedzi na te pytania.


Przeczytaj koniecznie: Używasz zdjęć ściągniętych z internetu? Koniecznie sprawdź, czy robisz to legalnie!


Najlepsze darmowe zdjęcia stockowe


Przeczytałeś? Czas na praktykę! Na pewno znasz to uczucie – znalazłeś idealne zdjęcie na swojego fanpage’a, klikasz „pobierz” a tu zonk – prosto w twarz wyskakuje Ci okienko z wezwaniem do zapłaty. Albo inna sytuacja – ściągasz zdjęcie bez problemu, ale nie możesz go użyć, bo przez całą jego długość przebiega wielki napis „Stock”. Jest na to recepta – darmowe banki zdjęć.


Jest ich dość sporo, ale większość oferuje sztuczne, ewidentnie pozowane darmowe zdjęcia stockowe z czasów, kiedy szczytem wyrafinowania były tęczowe ClipArty.

Żebyś nie musiał tracić czasu na męczące przeklikiwanie się przez dziesiątki podobnych śmiecio-stron… zrobiłam to za Ciebie. 😊


Specjalnie dla Ciebie przygotowałam listę 13 starannie wyselekcjonowanych stron, na których znajdziesz tylko darmowe zdjęcia do pobrania najwyższej jakości. Oto i ona:


Darmowe zdjęcia do pobrania – najlepsze banki zdjęć


1. Pixabay – stary wyjadacz. Znany i lubiany bank zdjęć, gdzie znajdziesz zarówno zdjęcia darmowe, jak i płatne. Patrz na licencje i wybieraj spośród tysięcy zdjęć CCO. Niektóre z nich zalatują naftaliną i powinny zostać w latach 90, gdzie jest ich miejsce, ale znajdziesz tu naprawdę ciekawe perełki. Dodatkowym atutem jest wybór – a ten jest przeogromny. Klik: www.pixabay.com


2. FOCA – coś specjalnego. Na „foce” znajdziesz nie tylko zdjęcia, ale też… darmowe filmy video na licencji CCO! Dzięki nim zrobisz animowane zdjęcie w tle na Facebooka i wykorzystasz do innych, niecnych celów. Mniam, to dopiero smaczny kąsek!

Klik: www.focastock.com


3. Realistic Shots – znajdziesz tu kilka unikalnych zdjęć, ale ostrzegam – wchodzisz na własną odpowiedzialność. Wyszukiwarka może mocno działać na nerwy, a sama strona potrafi ładować się w nieskończoność. Mimo wszystko, darmowe zdjęcia nadrabiają jakością, więc naprawdę warto tam zajrzeć.

Klik: www.realisticshots.com


4. Freely. - ciekawy smaczek w naszym zestawie, który reklamuje się jako "High-quality Christian stock photography", czyli po naszemu: Wysokiej jakości darmowe zdjęcia... chrześcijańskie. Wybór jest ograniczony, ale jeśli szukasz oryginalnych ilustracji do grafik wielkanocnych czy bożonarodzeniowych (a może wpadł Ci kontrakt na reklamę osiedlowej Oazy ;)), znajdziesz je tutaj.

Klik: www.beta.freelyphotos.com


5. Free nature stock – znajdziesz tu piękne darmowe zdjęcia przyrody, które zachwycą nawet największego mieszczucha. Wszystkie na licencji CCO.

Klik: www.freenaturestock.com


6. Skuawk - konia z rzędem temu, kto poprawnie przeczyta tę nazwę. Na Skuawku znajdziesz oryginalne darmowe zdjęcia stockowe. Minus? Toporne wyszukiwanie (przez kategorie, bez możliwości zawężenia tematu) i mało imponujący wybór.

Klik: www.skuawk.com


7. Unsplash – jak dla mnie niekwestionowany lider wśród darmowych banków zdjęć. Jest ich tak dużo, że nawet najbardziej wybredna osoba znajdzie coś dla siebie – a z każdym dniem dodawane są nowe! Te darmowe zdjęcia do pobrania są nowoczesne, różnorodne i w dobrej rozdzielczości. Dodatkowy atut? Możesz robić z nimi co tylko dusza zapragnie.
Klik: www.unsplash.com

8. Fancy Crave - autorzy strony szczycą się tym, że darmowych zdjęć takich, jak u nich, nie znajdziesz w żadnym innym banku zdjęć. Worek z darmowymi zdjęciami nie jest tak przepastny jak w Unsplashu, ale trzeba przyznać, fotki robią wrażenie. Szukasz perfekcyjnie wyedytowanych, artystycznych, niesztampowych zdjęć? To miejsce dla Ciebie.

Klik: www.fancycrave.com


9. Reshot - silny konkurent dla Unsplasha. Zdjęć nie jest jeszcze tak wiele, jak u "starszego brata", ale są oryginalne, kolorowe, nowoczesne i estetyczne. Mój numer 2 wśród darmowych banków zdjęć.

Klik: www.reshot.com


10. Foodiesfeed - prawdziwy raj dla blogerów kulinarnych, dietetyków i sklepów spożywczych! Wysokiej jakości zdjęcia... jedzenia. Bierzcie i jedzcie, nie ma za co! Besos! Klik: www.foodiesfeed.com


11. Picjumbo - znajdziesz tu dużo zdjęć w wysokiej rozdzielczości. Minusy są dwa - nachalna promocja konta premium, czyli płatne zdjęcia powciskane między darmowe i wyszukiwarka, która wyprowadziłaby z równowagi nawet Dalajlamę. Wpisz "cat", a wyświetli Ci krowę. Dla cierpliwych.

Klik: www.picjumbo.com


12. Pexels – po Unsplashu i Reshocie ostatni bank, który w moim osobistym rankingu zmieścił się na podium. Oferuje równie oryginalne zdjęcia, też w wysokiej jakości. Tematyka zdjęć jest bardzo zróżnicowana a ich liczba robi wrażenie. Jednym słowem – polecam.
Klik: www.pexels.com

13. Rawpixel - tu coś dla kreatywnych i miłośników sztuki. W zakładce "Public domain" znajdziesz dzieła takich twórców jak van Gogh, Vermeer, czy Monet. Jest tu też sporo ciekawych ilustracji, które trafiły do domeny publicznej. Minus? Oferta "free" pozwala na ściągnięcie tylko 5 zdjęć dziennie.

Klik: www.rawpixel.com


Chcesz dowiedzieć więcej o licencjach CC? Najdokładniejsze informacje znajdziesz u źródła:

· https://creativecommons.pl/poznaj-licencje-creative-commons

· https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl


I najważniejsze na koniec! :) Zapisz się do newslettera MiGato, bo dzięki temu będziesz dostawał paczki profesjonalnych grafik, które wykorzystasz na swoich profilach w mediach społecznościowych, blogach i stronach. I nie zapłacisz za to ani złotówki. Fajny prezent, prawda? :)