• MiGato

Jak dobrać słowa kluczowe

To już trzeci wpis z cyklu #SEOśroda, który powstał na Waszą specjalną prośbę. Masz własną stronę internetową? Bloga? Sklep online? Marzy Ci się wysoka pozycja w Google? Koniecznie przeczytaj!

Popraw swoją pozycję w Google. Dowiedz się, jak wybrać najlepsze słowa kluczowe.

Wiesz już, jak sprawdzić, jaka jest Twoja pozycja w Google i jak sprawić, by więcej podstron Twojej witryny pojawiło się w Google.

Przeczytaj: "Zrób to, żeby inni znaleźli Cię w Google"


Wiesz też, co to Page Rank i o jakie linki powinieneś walczyć jak o ostatnią frytkę.

Przeczytaj: "Święty Graal SEO - czym jest i jak możesz go zdobyć"


Dziś porozmawiamy o fundamencie, na jakim będziesz budować swoje SEO. O co chodzi? O słowa kluczowe. Bez nich pozycjonowanie stron nie ma większego sensu.


Słowa kluczowe - co to jest?


To słowa-klucze, których powinieneś używać na swojej stronie. Dlaczego? Bo dzięki nim Twoja pozycja w Google rośnie. To też słowa (i całe frazy), po których internauci szukają Cię w Google.


Co wpisujesz w Google? Czego szukasz w internecie? To dwa pytania, które powinieneś zadać ludziom odwiedzającym Twoją stronę, czytającym Twojego bloga i klientom Twojego sklepu online.

Jeśli poznasz odpowiedzi na te dwa pytania - ludzie będą pchać się na Twoją stronę drzwiami i oknami.

Zapytania, jakie ludzie kierują do Google, możemy podzielić na dwa rodzaje:

  • Frazy ogólne - składające się z 1-3 słów, np: "lodówka", "fotografia ślubna", "podróże".

  • Frazy kilkuwyrazowe (ang.: "long tail", czyli po rodzimemu po prostu... długie ogonki znaków) - np. "biała energooszczędna lodówka Samsung", "najlepszy fotograf w Warszawie do sesji rodzinnych", "blog o podróżach samochodem przez Europę".

Frazy ogólne


Piszesz artykuły eksperckie? Dzielisz się wiedzą? Postaw na frazy ogólne. Ich celem nie jest zapewnienie konwersji, czyli zachęcenie do kupna usługi, ale skutecznie pomogą zwiększyć ruch na stronie.

Jeśli chcesz kreować wizerunek eksperta i budować markę osobistą - te frazy są dla Ciebie.

Frazy ogólne świetnie sprawdzą się w przypadku bloga. W Google wpisują je ludzie, którzy są na początku poszukiwań. To dla nich pierwsza faza researchu. Gdy już zwabisz ich do siebie, możesz zastosować znaną z Czerwonego Kapturka strategię, którą lubię nazywać: "Wilk przebrany za babcię".

Co to znaczy? Ano to, że taka strona będzie DOSKONAŁA do przekierowywania ruchu tam, gdzie naprawdę Ci zależy. Czyli np. do Twojego sklepu lub podstrony z materiałami do pobrania.


Przykład? Jesteś fotografem. Specjalizujesz się w klimatycznych reportażach ślubnych w rustykalnym stylu.

Moja rada dla Ciebie? Stwórz na swojej stronie zakładkę z blogiem.

Buduj wizerunek eksperta. W swoich tekstach wykorzystuj frazy ogólne - np. "fotografia ślubna" czy "sesja ślubna". Pisz teksty poradnikowe (np. "Fotografia ślubna - najnowsze trendy", "Sesja ślubna - jak się przygotować"), w których dostarczysz internautom cennej wiedzy, a jednocześnie pokażesz swój profesjonalizm.


W takich wpisach możesz umieścić link do podstrony ze swoim portfolio, cennikiem czy formularzem kontaktowym.


Frazy "long tail"


Masz sklep online i marzysz o tym, żeby strona z Twoimi produktami wybiła się w Google? Celuj w long taile. Dzięki temu ludzie przyjdą do Ciebie "na gotowe". Oni dokładnie wiedzą, czego szukają, a Ty dokładnie to, czego chcą, podasz im na tacy. Voila, smacznego.


W swoim sklepie na pewno masz stronę z produktami, które oferujesz. Każdy z nich opisz w unikalny sposób.

Unikaj sztampowych opisów od producenta.

Takie teksty grożą źle widzianą przez Google duplikacją treści i mogą obniżyć pozycję Twojej strony w rankingu.


W opisach swoich produktów postaw na konkret i precyzję. Nie sprzedawaj po prostu "przewodników". Pisz, że oferujesz "przewodniki po Europie dla blogerów podróżniczych na Instagramie. Dowiedz się, jakie miejsca odwiedzić, żeby zrobić najlepsze zdjęcia na Instagrama. Zostań influencerem i zarabiaj na współpracy z markami".


Dzięki temu z chirurgiczną precyzją dotrzesz do klienta idealnego. Zwiększysz też szanse na to, że osoba, która pojawi się w Twoim sklepie online, kupi Twój produkt.

Pisz do swojej grupy docelowej. Żeby to zrobić, musisz dobrze poznać jej potrzeby, cele, a nawet obawy.

I gotowe! Właśnie dostałeś gotowy przepis, jak pisać pod Google. Do dzieła! Nie zapomnij zapisać się do >>newslettera MiGato<<, bo już niedługo zdradzę Ci, JAK szukają internauci - i co możesz zrobić, żeby znaleźli Twoją stronę. Powiem Ci też, gdzie znaleźć najlepsze słowa kluczowe dla swojej strony.


66 wyświetlenia