• MiGato

"Lajka daj Wiedźminowi..." - czyli jak docenić twórcę na Instagramie

Czy Twoje "lajki" mają znaczenie? Co znaczą dla internetowych twórców? I wreszcie... co znaczą dla Ciebie? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w dzisiejszym tekście. Czytaj dalej!

Jak działa algorytm Instagrama?

Algorytm Instagrama pokazuje Ci zdjęcia i relacje osób, które obserwujesz, w określonej kolejności. Kolejność tą ustala, biorąc pod uwagę 3 czynniki:


1. Prawdopodobieństwo, że dana treść Ci się spodoba.

2. Twoja relacja z autorem posta.

3. Aktualność posta.


Co to dokładnie znaczy?


Pokaż mi swój feed, a powiem Ci kim jesteś


...a na pewno - co lubisz. Instagram to sprytna bestia. Jeśli Twoim "guilty pleasure" na Insta jest podglądanie Kardashianek, Instagram o tym wie. Nawet jeśli spróbujesz to ukryć. Ba! Nawet gdy żadnego z tych kont nie obserwujesz. Czas, jaki spędzasz nad treściami danego typu, jest dla algorytmu cenną informacją.


Na jej podstawie dopasowuje do Twoich potrzeb aktualności i kartę "Eksploruj". Najwyżej zobaczysz tam treści podobne do tych, które najczęściej oglądasz, lajkujesz, komentujesz i udostępniasz.


Nie chcesz przegapić nowego posta ulubionego twórcy? Proste - po prostu bądź na jego profilu częstym gościem.

Instagram łączy ludzi


Pamiętasz reklamy Nokii z hasłem przewodnim "Connecting people"? Dziś schedę po niezniszczalnym telefonie przejęły media społecznościowe. Co to znaczy dla Ciebie? Chcesz, żeby Twoi followersi widzieli Twoje posty i relacje? Pisz do nich wiadomości, komentuj ich posty i zostawiaj serduszka. Im gęstsza będzie sieć łączących Was relacji, tym lepiej! Dzięki temu Twoje zdjęcia i stories wyświetlą się obserwującym w pierwszej kolejności. Z wzajemnością!


Czas to pieniądz


A instagramowy pieniądz to lajki, share'y i komentarze. Im nowszy post, tym wyżej wyświetla się w aktualnościach. Proste!


Chcesz wesprzeć ulubionego twórcę? A może sam tworzysz i chcesz wiedzieć, jak przebić się do większej liczby osób?


Musisz wiedzieć jedno - Twoje komentarze i udostępnienia mają wielką moc! Polubienia również, choć od momentu ukrycia lajków - coraz mniejszą.


Nowa waluta na Instagramie


Badania przeprowadzone w 2019 roku wśród topowych influencerów z Kanady wykazało, że po ukryciu lajków ludzie dają ich... coraz mniej. Ponad 50% badanych zauważyło na swoich profilach, że przyrost followersów drastycznie zwolnił. Ukrycie serduszek ma też swoje plusy. Dzięki niemu twórcy muszą skupić się na budowaniu społeczności - nie tylko grupy fanów.


Nową walutą na Instagramie stają się udostępnienia i komentarze. Powstaje efekt śnieżnej kuli: im większe zaangażowanie budzi post, tym większej liczbie osób wyświetla się na eksponowanym miejscu.

Masz ulubionego internetowego twórcę? Który inspiruje i dzieli się z Tobą darmową wiedzą? Wesprzyj go - rozpocznij rozmowę w komentarzach pod jego postem na Insta, zostaw serduszko pod zdjęciem albo zapisz się na >>newsletter<< na jego stronie. To właśnie dzięki Twojej aktywności, jego post ma szansę znaleźć się w TOP 9 konkretnych hashtagów.


Ten kij ma dwa końce


A teraz ciekawostka i przestroga dla wszystkich, którzy nie chcą z Instagramem pogrywać fair. Wysokie zaangażowanie przynosi korzyści, ale działa to też... w drugą stronę.


Kupowanie followersów, bo o nim mowa, to igranie z ogniem. Obserwujący, których zdobędziesz, to martwe dusze - serduszka nie zostawią, komentarza też nie. Tylko są. A czasem jest ich dużo. Jeśli dysproporcja między liczbą followersów a ich zaangażowaniem na Twoim profilu jest znaczna, możesz na tym stracić.


Istnieje ryzyko, że IG szybko wykryje przekręt. Co wtedy? W najlepszym wypadku zepchnie Twoje posty na przysłowiowy koniec internetu. W najgorszym - dostaniesz bana. Czy warto ryzykować? Na pewno nie.


Mam dziś do Ciebie specjalną prośbę. Jeśli znasz kogoś, kto działa na Instagramie, tworząc fajne, ciekawe rzeczy - doceń go. Parafrazując: "Lajka daj Wiedźminowi..." - zostaw serce, skomentuj, udostępnij na story. Twój gest bardzo dużo znaczy!






86 wyświetlenia